Krzyże na osiedlu Białostoczek

Dopiero po publikacji artykułu Tajemnicze krzyże na osiedlu Białostoczek w czerwcu 2012 roku zdałam sobie sprawę, że moje osiedle faktycznie wyróżnia się na tle innych dużą liczbą krzyży, ustawionych szczególnie wzdłuż ulicy Białostoczek. Rzeczywiście, krzyże stoją u nas niemalże od zawsze – mają w końcu ponad sto lat! Udało mi się w końcu uwiecznić je na zdjęciach (jeśli o którymś zapomniałam, proszę o informację) i przy okazji dzisiejszego święta chciałabym je Wam zaprezentować, a jednocześnie polecić lekturę wspomnianego tekstu. Mieszkańcy mojego osiedla na pewno spojrzą na swoje najbliższe otoczenie z większą historyczną świadomością, a pozostali zaczną być może baczniej przyglądać się elementom drobnej architektury w swoim sąsiedztwie – być może też mieszkacie obok prawdziwych zabytków!

1. Krzyże na skrzyżowaniu ulic Białostoczek i Kozłowej. Na marmurowym pomniku widnieje data 1883 lub 1893 …

Białostoczek Kozłowa 2

Białostoczek Kozłowa

Białostoczek - Kozłowa 3

Białostoczek - Kozłowa 4

2. Krzyż na rogu ulic Białostoczek i Radzymińskiej. Pochodzi z roku 1918.

Białostoczek - róg Radzymińskiej

Białostoczek - róg Radzymińskiej 2

Białostoczek - róg Radzymińskiej 3

3. Krzyż przy ulicy Białostoczek (na odcinku między Radzymińską a Sokólską). Pochodzi z 1903 roku. Podobnie jak poprzedni z opisywanych krzyży, został niedawno odnowiony.

Białostoczek

Białostoczek 2

Białostoczek 3

4. Krzyż na rogu ulic Białostoczek i Sokólskiej. Pochodzi z 1920 roku.

Białostoczek róg Sokólskiej

Białostoczek róg Sokólskiej 2

5. Krzyż na rogu ulic Sokólskiej oraz 1000-lecia Państwa Polskiego

Białostoczek - Sokólska

6. Krzyż przy jednym z drewnianych domków przy ulicy 1000-lecia Państwa Polskiego. Pochodzi z 1898 roku.

Białostoczek - 1000-lecia

Białostoczek - 1000-lecia 2

Ekumeniczna Wielka Sobota

Piękną mamy dziś pogodę! Aż chciałoby się, żeby tak śliczna aura została z nami jak najdłużej, ale ponoć już pojutrze ma padać … Deszczowy lany poniedziałek? Czemu nie ;) W tym roku po raz kolejny Wielkanoc wypada w tym samym terminie u katolików i u prawosławnych, postanowiliśmy zatem z Tatą pojechać i tym razem na Rynek Kościuszki na ekumeniczne święcenie pokarmów. W porównaniu z poprzednim razem, a było to już kilka lat temu, ludzi było jeszcze więcej, na szczęście stołów też. Pod ratusz dotarliśmy dosłownie za pięć dwunasta, nie było zatem szans, aby samemu ustawić koszyczek na jednym z przygotowanych stołów. Na szczęście znaleźli się wokół pomocni ludzie :) Przed ceremonią udało mi się zrobić jeszcze kilka zdjęć (wysoki wzrost ma jednej swoje korzyści!), punkt 12 schowałam jednak aparat. Niestety, fotoreporterzy przeszli w tym roku samych siebie i dosłownie okleili zwierzchników obu Kościołów ze wszystkich możliwych stron. Było to tak namolne, wręcz nawet niesmaczne … Totalny brak wyczucia chwili. Bardzo szkoda. No ale dzięki temu mamy lawinę zdjęć w internecie. Zaciekawionym polecam galerię na stronie Polskiego Radia Białystok. Tradycyjnie biją na głowę Poranne, Wyborcze itp. Jeśli dobre zdjęcia, to tylko Radio Białystok: Kilkaset osób na ekumenicznym święceniu pokarmów

Na Rynku pojawiły się kilka dni temu ozdobne jabłonie w donicach. Ponoć mają być odporne na niższe temperatury, ale niedawno stały jeszcze opatulone niczym białe kokony. Dziś prezentowały się całkiem ładnie :) Podobnie jak drzewo przed starym kościołem farnym. Tak ładnie kontrastowało z białą fasadą kościółka, że nie mogłam przejść obok tego widoku obojętnie :) W parku też już wszystko gotowe, fontanny działają, więc jutro można spodziewać się szturmu spacerowiczów. Po moich bożonarodzeniowych doświadczeniach spacerowych potwierdzam, że nie ma nic lepszego niż świąteczny spacer! Piękną wiosnę dziś mamy!

IMG_1874

IMG_1875

IMG_1876

IMG_1880

IMG_1881

IMG_1882

IMG_1883

To niemożliwe …

W sumie do tej pory ciężko mi w to uwierzyć. Magda napisała mi rano, że pali się kościół św. Wojciecha. Zamurowało mnie, ale jak wiecie, nie da się dziś przy niedzieli i braku innych informacji uciec od tego tematu w Internecie, telewizji i radiu. Strasznie mi smutno, bo to, jak wiecie z bloga, mój ulubiony kościół w Białymstoku, od jakości Mszy po akustykę. Z chęcią tam chodziłam, rodzice chodzą tam cały czas. W niedalekiej przeszłości udało się tam tyle wyremontować. Widać było, że ludzie chcą wspomagać remonty i renowacje finansowo i to robili. A teraz tak ogromne zniszczenia. Wierzę, że mimo wszystko uda się przywrócić świątynię w miarę szybko do porządku. Ja w każdym razie wspomogę odbudowę wieży finansowo. Tak sobie myślę, że zniknął nam pewien stały element architektoniczny. Czuję się tak, jakby jakaś istotna cząstka miasta przestała istnieć. Ale to nie o tym chciałam pisać. Najbardziej zszokowały mnie komentarze szanownych internautów. Nawet nie na Interii i innych badziewnych portalach (Nieszczęśliwie mam pocztę na Interii i widzę te wszystkie newsy, ale żeby je czytać?:D), ale na naszych lokalnych Porannych, Wyborczych itp. Matko, w jakim mieście i w jakim kraju ja żyję?! Przecież to nie do pojęcia, co, jakim językiem i w jakim tonie ludzie wypisują! Nie masz nic do powiedzenia – siedź cicho. Masz coś do powiedzenia – napisz, ale nie obrażaj. Nagle okazuje się, że 3/4 towarzystwa wręcz pluje jadem na Kościół i tych, którzy do kościoła chodzą. Może walcząca na wszystkich frontach o tolerancję gazetka Wyborcza powinna zajrzeć, co też w duchu upragnionej tolerancji dzieje się na jej własnym forum? Dlaczego większość Polaków potrafi tylko paskudnie hejtować, nie reprezentując sobą niczego? Opadły mi ręce, naprawdę.

Kolejny kościół w mieście ;)

Pamiętacie mój wpis Witajcie w Mieście Miłosierdzia!? Najnowsza porcja zdjęć od Mateusza Promyka potwierdza tylko, iż w tej kwestii w naszym  mieście nic się nie zmieniło – Białystok kościołami stoi! Na Antoniuku, przy ulicy Antoniukowskiej 60 powstaje kolejny! Obecnie znajduje się tam tylko kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. Budynek bardzo osobliwy. Na kaplicę zaanektowano ponoć dawną halę sportową :) Który to już kościół w mieście? :)

993035_142302705964502_1012468550_n

941457_142302535964519_478188858_n

944431_142302589297847_998812805_n

983686_142302642631175_91035572_n

o krzyżach na osiedlu Białostoczek

W cyklu „Album białostocki” ukazał się dziś tekst o krzyżach przydrożnych na osiedlu Białostoczek. Pan Adam Czesław Dobroński opisuje przy okazji ciekawe wydarzenia z dawnych lat. Z Białostoczkiem związana była moja prababcia, więc jest też jakaś rodzinna ciągłość historii :) Fakt – na moim osiedlu te krzyże po prostu zawsze były i wydawały się takie oczywiste. Na zdjęciach w artykule nie znajdziemy wszystkich obiektów – brakuje przede wszystkim krzyża ze skrzyżowania ulic Białostoczek i Kozłowej (oryginał obecnie w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, na ulicy ustawiono replikę).

Tajemnicze krzyże na Białostoczku

Zainteresowanych tym osiedlem odsyłam jeszcze do następujących postów: BIAŁOSTOCZEK oraz Historia mojego osiedla