Tajemnice ulicy Częstochowskiej

Moja ostatnia zagadka fotograficzna nie została do końca poprawnie rozszyfrowana, dlatego spieszę wyjaśnić, gdzie zostało wykonane zdjęcie z poprzedniego wpisu. Może trudno w to uwierzyć, ale w ścisłym centrum miasta przy obecnej Alei Piłsudskiego. Vis a vis Banku Millenium znajduje się fragment dawnej ulicy Częstochowskiej, której pierwotny przebieg został przerwany po wybudowaniu wspomnianej arterii mającej na celu odciążenie ulicy Lipowej. Tak jak ulica Waryńskiego, tak też i ulica Częstochowska została podzielona na dwa fragmenty. Pomiędzy blokami, tuż za przystankiem autobusowym, stoją dwie zabytkowe kamienice. Ich stan jest katastrofalny, czym od pewnego czasu interesują się lokalne media. Na 6 kwietnia 2016 roku został wyznaczony przetarg na sprzedaż obu kamienic, jednak pierwsza taka próba zakończyła się fiaskiem, dlatego mój optymizm jest pohamowany. Nie pierwszy to już raz kamienice w Białymstoku niszczeją, coraz więcej mieszkańców ma podejrzenia, że nie jest to przypadek.

Zachęcam do zapoznania się z historią opisywanych kamienic: Ul. Częstochowska. Sprzedawano tu artykuły chirurgiczne. Tutaj znajdziecie z kolei zdjęcia budynków przed zabiciem okien pilśnią: Ulica Częstochowska odkryta na nowo. Warto poczytać również o problemach z plądrującymi posesje złomiarzami: Piłsudskiego 20b. Opuszczona kamienica ciągle była plądrowana oraz o przygotowaniach do zbliżającego się przetargu: Miasto nie ogrodzi kamienic przy alei Piłsudskiego

IMG_5924

IMG_5926

IMG_5927

IMG_5930

IMG_5932

IMG_5933

IMG_5934

IMG_5935

IMG_5936

IMG_5937

IMG_5940

IMG_5942

Warto przypomnieć, jakie skarby kryje kamienica usytuowana bliżej Alei Piłsudskiego: https://aniaontour.wordpress.com/2010/06/21/ludowo-kolorowo/ (zdjęcie drugie).

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Tajemnice ulicy Częstochowskiej

  1. Mieszkałem w Białymstoku przez ponad 20 lat i wydawało mi się, że znam to miasto bardzo dobrze. Dopóki nie zacząłem czytać tego bloga. Widzę, że sporo ciekawych miejsc poukrywanych w różnych zakamarkach mnie jednak ominęło. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s