Zalew Siemianówka

Niewątpliwą zaletą Białegostoku jest jego położenie. Przekorne to stwierdzenie, wiem. Dość daleko od nas do wielkiej cywilizacji, ale za to jeśli już, to od razu z grubej rury trafiamy na Warszawę. Nasze położenie ma jednak doskonały aspekt rekreacyjny. W przeciągu 30-60 minut możemy dojechać do tak wielu miejsc w okolicy, że pomysłów na regularne weekendowe wypady nie zabraknie nam przez kilka ładnych lat. Zawsze to bardzo ceniłam, bo lubię wycieczki krajoznawcze. Podlaskie daje nam pod tym względem morze możliwości.

W październiku udaliśmy się nad Siemianówkę (do Rybak). Pojechaliśmy przez Michałowo (ta droga jest niesamowita, zieleń lasu z małym przerywnikiem na miejscowość Żednia), pogoda trafiła nam się wyśmienita. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona infrastrukturą przy plaży – solidne pomosty, wieża widokowa. Mój ostatni pobyt nad Siemianówką przypada chyba jeszcze na moje szkolne lata, w pamięci miałam zatem zupełnie inne obrazy. Nie jeżdżę tam nigdy latem, nie korzystam z kąpieliska, nie potrafię zatem powiedzieć, jak plaża sprawdza się z punktu widzenia plażowicza. Na mnie – osobie nastawionej na kontemplację krajobrazu – wywarła jednak bardzo dobre wrażenie. Nie mogłam się powstrzymać od robienia zdjęć!

Ciekawostka dla Czytelników spoza regionu: Siemianówka pojawia się w filmie „Opowieści z Narnii” :)

IMG_5173

IMG_5175

IMG_5176

IMG_5178

IMG_5183

IMG_5184

IMG_5187

IMG_5189

IMG_5192

IMG_5195

Takie relikty przeszłości mają w sobie zarazem coś smutnego, jak również rozbrajającego…

IMG_5199

Szczerze polecam Wam eksplorację bliskich okolic Białegostoku. Po kilku godzinach na wyjeździe człowiek wraca do miasta z zupełnie inną energią :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s