Dworzec PKS

Bardzo nie lubię okolic dworca PKS w Białymstoku. Jak w każdym większym mieście nie należą one, niestety, do szczególnie zadbanych. Również ulica Bohaterów Monte Cassino od dziecka kojarzy mi się z szybko jadącymi samochodami i niebezpiecznym przejściem. Rzadko zapuszczam się zatem w te rejony, jednak przed Bożym Narodzeniem nadarzyła się ku temu okazja. Janusz miał dojechać z Warszawy, wyszłam mu zatem na spotkanie, ale że punktualność mam we krwi, przybyłam na miejsce za wcześnie. Pogoda była wprawdzie piękna, ale po kilku minutach stania na ostrym mrozie zaczęło mnie korcić, żeby znaleźć sobie jednak w miarę ciepłe miejsce na czas oczekiwania. Obeszłam CH Park. Nie było to zbyt miłe przeżycie. Jedynie promenada od strony frontowej nie zionie pustką, natomiast wewnątrz naprawdę nie ma na czym zawiesić oka. Dyskutowaliśmy kiedyś z Czytelnikami bloga na mojej stronie na facebook’u, jak można zmienić to miejsce, czego mu brakuje … Ponoć po raz pierwszy od lat CH Park ilość kupujących w tym miejscu białostoczan i przyjezdnych wzrosła. Nie mam nic przeciwko małym sklepom z odzieżą, o ile jest to odzież oryginalna i jakościowo dobra. W CH Parku z witryn straszą jednak głównie „sukienki wizytowe” we wszelkich odcieniach różu, oblane brokatem i cekinami. Nie za bardzo wiem, na jakie wizyty zostały przewidziane. W moim kalendarzu imprez nie ma jednak ani jednej, na której mogłabym w czymś takim wystąpić. Wiele lokali stoi pustych, niektóre są nawet mocno zniszczone. A wizualnie CH Park jeszcze bardziej szpeci okolicę tego nielubianego przeze mnie dworca. Po szybkim i smutnym w swym wydźwięku spacerze po dawnym kultowym miejscu na zakupowej mapie Białegostoku udałam się na wspomniany już wielokrotnie dworzec PKS … I dopiero się zaczęło!

Bryła budynku, przeszklone antresole i podziemne wyjścia na perony należą bez wątpienia do mocnych stron tego miejsca. Gdyby tak dostać furę pieniędzy, można by zrewitalizować ten budynek na miarę XXI wieku. Wymienić elewację, zamontować nowe szyby w oknach, schody ruchome, umiejscowić tam kawiarnie i na przykład przystępny cenowo bar mleczny. Pozostawić punkty z prasą i książkami. Chętnych byłoby na pewno dużo, w końcu Podlasie PKS-em stoi, a wypowiedzi wielu z Was wskazują na to, że z przyjemnością podróżujecie autobusami. Ja jestem jednak „człowiekiem pociągu” i przyzwyczajeń nie zmienię :) Też o tym dobrze wiecie :) Nie zmienia to jednak faktu, że samemu dworcowi i okolicom dobrze życzę!

Rzeczywistość nie wygląda jednak tak różowo. Budynek popada w ruinę. A „wystrój” wnętrza straszy. Już dawno nie widziałam takiej pstrokacizny! Zadbane punkty typu Relay kłócą się ze sklepikami typu Atomik (zdjęcie poniżej). Jest prawie tak źle, jak w starym tunelu na dworcu Zachodnim w Warszawie! Kasy biletowe giną w tłumie wszelakich punktów sprzedaży, antresola świeci pustkami, a szyby są tak brudne, że (i to polecimy z regionalizmem) hadko na nie patrzeć! Wszelkiej estetyki brak! W regionalnych mediach temat uporządkowania terenu wokół dworca PKS podnoszony jest dość często, ostatnio szczególnie przed wyborami samorządowymi. Ekipy się zmieniają, ale ten fragment miasta zdaje się tkwić w coraz większym marazmie. Rozbite chodniki, błoto na „trawnikach”, nieporządne parkowanie … Grzechów jest wiele. Pytanie tylko, czy kiedyś przestaniemy czytać o proponowanych zmianach i zobaczymy ich efekty. A może za cztery lata temat wypłynie ponownie?

Widok z antresoli na hall główny dworca. Sklepik dziwnie przypomina pobliskie „Spodki” :)

IMG_3290

Sklep Atomik:

IMG_3295

Kasy biletowe:

IMG_3292

Przeszklone ściany antresoli:

IMG_3291

IMG_3293

Reklamy

5 uwag do wpisu “Dworzec PKS

  1. Aniu… PKSy stoją na skraju upadłości, a ten białostocki jest w bardzo złej kondycji więc nie ma nadziei na żadną rewitalizację… powiem więcej… szybciej doczekasz się sprzedaży tych terenów i apartamentowców. I to już niebawem :)

    • Obawiam się, że masz rację :( Co gorsza ten białostocki PKS (zarząd) zatrzymał się na etapie PRL i nikt tam nic nie zmieni :( A że w naszym mieście apartamentowce będą wszędzie, to już tylko kwestia czasu. Miasto bloków :(

  2. jeszcze troche…i nie bedzie wstyd odebrac znajomych z Dworca PKS, ale co do otoczenia, ulicy i pozostalych budek to …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s