zgadywanki

Dzisiejszą zagadkę publikuję na prośbę mojego Taty. Obiecał nie brać udziału w zgadywaniu :) Rozpoznanie obiektu na zdjęciu nie powinno być trudne, wszak starych kamienic w Białymstoku nie ostało się zbyt wiele … Zapraszam do zabawy!

IMG_0366

Reklamy

Dni Miasta Białegostoku – co zaplanować?

W nadchodzący weekend wybieram się do mojego rodzinnego miasta Białegostoku :) I mam szczęście co do terminu, ponieważ trafię na Dni Miasta Białegostoku! Jeszcze z dzieciństwa pamiętam banery reklamujące to wydarzenie pod hasłem „Raz do roku w Białymstoku”, porozwieszane nad ulicą Lipową (wówczas jeszcze między bujnymi drzewami, dziś takie reklamy można rozwiesić co najwyżej między latarniami :P). Imieniny Jana to bez wątpienia dobry termin, aby w Białymstoku poświętować. Gdyby nie Jan Klemens Branicki … Aż strach pomyśleć, jakim miastem byłby bez niego nasz Białystok! Piątkowe atrakcje, niestety, mnie nie dotyczą, ponieważ praca to praca, a kiedy ktoś pracuje tyle co ja, i tak powinien cieszyć się z wolnego weekendu :) Zatem cieszę się i nie narzekam. Skupię się na sobocie. Rano mam kilka spraw do załatwienia, więc imprezami zacznę cieszyć się dopiero wczesnym popołudniem. Szczegółowy program wydarzeń znajdziecie tu: Dni Miasta Białegostoku Ciekawie brzmi Festiwal Katarynek – może uda mi się załapać na końcówkę :) Quiz Hetmański w Centrum Ludwika Zamenhofa to bez wątpienia coś dla mnie – jeśli tylko zdążę, nie może mnie tam zabraknąć. Przy okazji chciałabym zerknąć na książki i gadżety sprzedawane w sklepiku CLZ, ponieważ samo ich oglądanie w Internecie mnie nie zadowoli :) Kolejna gratka to wystawa zdjęć miasta z lat 50 i 60 (Galeria Sleńdzińskich przy ulicy Legionowej). Wieczorem oczywiście koncert zespołu Hey na Rynku Kościuszki. Mam wprawdzie wrażenie, że lepiej ich słuchać tak po prostu, a nie na koncercie, ale w sumie co mi szkodzi zobaczyć ich na żywo (Nie załapałam się na ich występy na żadnych Juwenaliach. Czy w związku z tym jestem reliktem?) Ponadto ciekawie może być również w Białostockim Teatrze Lalek, który w tym roku obchodzi sześćdziesięciolecie istnienia. Ale czy starczy czasu? Ale, ale. Aż się czymś pochwalę :) W ubiegły piątek wybrałam się na Noc Pragi (tej warszawskiej rzecz jasna, chociaż nie miałabym nic przeciw kolejnej wizycie w Pradze czeskiej :D). Madzia, moja bardzo dobra koleżanka, która, niestety, chyba nie lubi Białegostoku, ponieważ podczas wizyty kilka lat temu nie szczędziła krytyki wszystkiemu, co stanęło na naszej drodze :P, zapoznała mnie ze swoimi znajomymi, którzy wybrali się z nami za Wisłę. Wywiązała się rozmowa, między innymi o Białymstoku właśnie. Wiecie, jak miło było mi usłyszeć, że BTL to klasa sama w sobie i najlepszy teatr lalkowy w Polsce? Ha! :) Dlatego chyba warto jednak wkomponować wizytę w BTL-u, a przy okazji zobaczyć nową-starą rzeźbę, którą ustawiono przy jego siedzibie. No, przyznać się, kto z mieszkających na co dzień w Białymstoku, nawet o niej nie wiedział! Las rąk, gęsty jak Puszcza Knyszyńska, co nie? :) Oto ona (rzeźba, a nie puszcza): W centrum Białegostoku stanęła rzeźba Pegaza A teraz niedziela. Najciekawsze wydarzenie dnia – koncert Waldemara Malickiego i Filharmonii Dowcipu na Plantach dopiero wieczorem! Nie załapię się, ponieważ w poniedziałek ciężki dzień w pracy. Ale moi Rodzice na pewno tego wydarzenia nie odpuszczą! Mi pozostaje Muzeum Wojska (zwiedzanie za darmo) i wystawa w Galerii Arsenał. Wysłałam na nią zdjęcie mojego zwierzaka. Nie liczę na żadne nagrody, ale chcę zobaczyć fotografię Mumina w Starej Elektrowni. Tak obiecywali, że WSZYSTKIE nadesłane zdjęcia zostaną wywieszone na wystawie. Idę zatem zrobić zdjęcie zdjęciu Mumina. A o 11:00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie po tejże wystawie (Animal Planet). Na obiad planuję wybrać się do Dalmaciji – to chyba moja największa wpadka. Przez lata oceniałam tę knajpę jak książkę po okładce. Zwykły drewniany domek przy ulicy Dąbrowskiego. Myślałam, że to jakaś lokalna piwiarnia … Ot, głupia! Mają tam wspaniałe chorwackie jedzenie i doskonałe pizze. Szczerze polecam. Na więcej działań chyba nie starczy mi czasu. Ale może warto jeszcze zajrzeć do Ogrodu Branickich, w którym dziś ustawiono nowe rzeźby? Albo na Węglową na Mistrzostwa Polski BMX? Jest wiele możliwości! A jakie plany macie Wy?

Ciekawy wywiad z Tomaszem Frankowskim

Maciej Mardylas, stały Czytelnik tego oto bloga, podesłał mi link do interesującego wywiadu z legendą polskiej piłki nożnej, a przy okazji białostoczaninem, Tomaszem „Frankiem” Frankowskim :) Nie wiem, czy chciał się pochwalić, że i jemu udało się zadać pytanie „Łowcy bramek”, czy też po prostu chciał podać dalej ciekawą rozmowę z Frankiem, ale naprawdę miło się te wyznania czyta :) Szczerze zachęcam do lektury! Mnie się podobało :)

Jestem waszym fanem. Please. Send me cokolwiek

Kolejny kościół w mieście ;)

Pamiętacie mój wpis Witajcie w Mieście Miłosierdzia!? Najnowsza porcja zdjęć od Mateusza Promyka potwierdza tylko, iż w tej kwestii w naszym  mieście nic się nie zmieniło – Białystok kościołami stoi! Na Antoniuku, przy ulicy Antoniukowskiej 60 powstaje kolejny! Obecnie znajduje się tam tylko kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. Budynek bardzo osobliwy. Na kaplicę zaanektowano ponoć dawną halę sportową :) Który to już kościół w mieście? :)

993035_142302705964502_1012468550_n

941457_142302535964519_478188858_n

944431_142302589297847_998812805_n

983686_142302642631175_91035572_n

To już trzy lata! :)

Wczoraj otrzymałam gratulacje od WordPressa :) Mój blog ma już trzy lata :) Pierwszy wpis pojawił się wprawdzie kilka dni po zarejestrowaniu bloga (8 czerwca 2010). Nie chcę bawić się tutaj w żadne statystyki. Chcę Wam po prostu podziękować, że codziennie ktoś z Was, Drodzy Czytelnicy, zagląda na tę stronę, a coraz więcej z Was podsyła mi również materiały do kolejnych postów. Nigdy nie ukrywałam, że prowadzę tego bloga na odległość. Nie mogę być na bieżąco z falą wydarzeń w mieście, mimo to staram się jednak w miarę regularnie podrzucać Wam coś nowego do poczytania lub do pooglądania. I mam nadzieję, że jesteście ze mnie zadowoleni :)

eksploracja Podlasia :)

W ostatnim czasie miałam sporo okazji, aby pozwiedzać po raz nie wiem już który Podlasie. W trakcie wspominanej już tutaj kilkakrotnie majówki z Januszem i teraz pod koniec maja. Mam szczęście wywodzić się z takiej rodziny, w której sobotnie lub niedzielne wyjazdy gdzieś w pobliże były normą (i są nią nadal). Dlatego też Podlasie nie ma raczej przede mną tajemnic i bez kozery powiedzieć mogę, iż byłam tam prawie wszędzie. Nigdy mi się te krótkie wycieczki jednak nie nudzą i bardzo chętnie jeżdżę w znane już mi bardzo dobrze miejsca po raz kolejny. Oczywiście największą frajdę sprawia mi teraz pokazywanie tych terenów osobom spoza Podlasia. Zawsze twierdziłam jednak, że nie jest to region łatwy. A wycieczki po Podlasiu najlepiej zrozumieją ludzie inteligentni, którzy potrafią sobie dużo wyobrazić, których to cechuje chęć poznania i ZROZUMIENIA tych terenów, a nie tylko ich powierzchowna eksploracja. Zatem Januszu – uważaj! Jeszcze dużo przed Tobą! A ja już się cieszę :) Ubiegłotygodniowy wyjazd uświadomił mi jedną rzecz. Chociaż może nie tyle uświadomił, co utwierdził w przekonaniu, że absolutnie nie nadaję się do zwiedzania Podlasia z przewodnikiem z zewnątrz, który nie czuje regionu, a całą swoją wiedzę czerpie głównie z przewodników turystycznych. I powiela negatywne stereotypy. Jakże ciężko było mi trzymać język za zębami … Możecie to sobie wyobrazić! Ja, znająca to wszystko od podszewki, słucham przewodnika ze środkowej Polski, który w bardzo ogólny sposób próbuje przybliżyć komuś naturę tego regionu … O zgrozo! Już nigdy więcej nie piszę się na coś takiego. Jak zwiedzać, to tylko z autochtonami! I basta! Mam jednak kilka zdjęć, zarówno z majówki, jak i z ostatniego wyjazdu. Myślę, że fani Podlasia nie powinni mieć problemów ze zlokalizowaniem tych turystycznych destynacji :) W pierwszej turze zdjęcia z wyjazdu w ubiegłym tygodniu, a w drugiej jeszcze kilka z majówki :)

IMG_0070

IMG_0074

IMG_0077

IMG_0083

IMG_0086

IMG_0088

IMG_0090

IMG_0091

IMG_0097

IMG_9886

IMG_9889

IMG_9891

IMG_9926

IMG_9927

IMG_9929

IMG_9930

IMG_9931

I jeszcze dwa śmieszne bonusy :) Z Tykocina i z kawiarnianego ogródka Akcentu w Białymstoku :)

IMG_9928

IMG_0096