przymusowy postój

Dzisiejsza wieczorna ulewa przyłapała mnie w sumie w dobrym miejscu. Pierwsze oberwanie chmury przestałam pod filarami przy Rynku Kościuszki. Wydawało się, że już po deszczu, ruszyłam w stronę parku i wtedy dopiero się zaczęło. Na szczęście po drodze były jeszcze drugie filary, od strony ulicy Legionowej. Popadało …

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s