sobotni poranek na Rynku – chwil kilka

Przez Rynek tym razem tylko przemknęłam. Zrobiłam kilka zdjęć scraffitom na budynkach (o nich później) i poleciałam do parku. Jednak nawet przez tych kilka chwil było na Rynku przyjemnie i tak jakoś świeżo. Nowy sezon w powijakach. Ale na fontanny poczekamy ponoć aż do maja. Z takich szybkich obserwacji – bank PKO tradycyjnie ładnie się prezentuje. Ludzie wyszli posiedzieć na ławkach obok głogów (przypominam hasło „Białystok miastem głogów”, silną konkurencję dla „Białystok miastem Miłosierdzia” :D). Przed galerią pod filarami handel nielegalny kwiatkami kwitnie, chociaż przybyło tabliczek informujących o zakazie. Kamienica Frankowskiego (może nowa nazwa zwyczajowa?) jest, a jakoby jej nie było. I o tej kamienicy napiszę kilka słów więcej. Tomasz Frankowski, gwiazda Jagiellonii Białystok, Franek łowca bramek, remontuje kamienicę przy ulicy Sienkiewicza 3. Mają się w niej znaleźć sale konferencyjne, restauracja, sklepy i klub jazzowy (to ostatnie przemawia do mnie jakoś najsilniej). Jak wiecie, a Ci, którzy nie wiedzą, niech się cieszą, że nie widzieli, budynek ten straszył nas już wiele lat. Taka pluskwa w samym centrum. Obwieszana reklamami na szmatach. Dawna siedziba Towarzystwa Przyjaźni Polsko Radzieckiej z lat 50, w której działał kiedyś kultowy EMPiK wraz z kawiarnią. Wcześniej, dawno temu, austeria „Pod Łosiem”. Nowy projekt nie zachwyca. Jest taki … plastikowy. Ponoć nie podoba się nawet samemu architektowi. W nowym projekcie nie ma miejsca na balkon. A ja widziałabym tam kawiarnię … Heh, marzycielka. Tak sobie myślę, że skoro z budynku prawie nic nie zostało (widzicie zdjęcie?), to ideałem byłoby odbudowanie pięknej kamienicy z kolumnadą, która po wojnie nie była aż tak strasznie zniszczona, ale podzieliła los hotelu Ritz – nadający się do remontu piękny budynek nie spodobał się sąsiadom ze Wschodu. Niemcy zaczęli, a wyście skończyli! Kamienica ma być oddana do użytku w trzecim kwartale tego roku. Trzymam kciuki. Później przydałby się ktoś, kto nadałby nowy wygląd kamienicom-klockom tuż obok …

A tutaj historia pierwotnej kamienicy: Tomasz Frankowski pod łosiem oraz materiał o TPPR Białystok lata 50

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “sobotni poranek na Rynku – chwil kilka

  1. ta kamienica bedzie oddana do użytku,ale w nastepnym roku.beda tutaj biura i prawdopodobnie restauracja.wiem to z dobrego zródła ,bo moja firma buduje ten obiekt.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s